Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące żołnierzy spędzi Wielkanoc na misjach

11 kwietnia 2009, 20:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ponad 3 tysiące polskich żołnierzy spędzi Wielkanoc służąc na misji poza granicami kraju - m.in. w Czadzie, Libanie, Syrii, Afganistanie, Bośni i Hercegowinie oraz w Kosowie. Część z nich będzie miała namiastkę świąt - choć z dala od bliskich, zasiądą do uroczystego posiłku. Większość jednak będzie normalnie wykonywała swoje zadania.

"Temperatura niestety nie wskazuje na zbliżające się święta wielkanocne - w południe w cieniu było 48 stopni Celsjusza, ale atmosfera świąt udziela się wszystkim" - mówi rzecznik kontyngentu w Czadzie mjr Dariusz Kudlewski. "Każdy będzie przeżywał ten czas na swój sposób; na pewno będziemy tęsknić za swoimi rodzinami" - dodał.

W bazie North Star w Czadzie przy świątecznym śniadaniu spotkają się żołnierze i cywilni pracownicy misji MINURCAT z różnych stron świata. "Praktycznie będzie to międzynarodowe świąteczne śniadanie z polskimi potrawami. Nie zapomnimy o naszych żołnierzach wykonujących w tym czasie zadania mandatowe" - zapewnia dowódca PKW płk Maciej Siudak. Kucharze, przygotowujący świąteczne specjały, mieli sporo pracy. "Z tęsknotą wypatrywali śmigłowców, które miały dostarczyć świąteczny prowiant z Polski" - żartował rzecznik kontyngetu.

Produkty dotarły samolotem do Abeche, gdzie przeładowano je do helikopterów i przerzucono do Iriby. "Jest wiele różnej pysznej wędliny, będzie biały barszcz i wspaniały bigos, bo widzę kiszoną kapustę" - oceniał "na gorąco" wyładowywaną żywność magazynier. "Zapewniam, że na stołach będą tradycyjne świąteczne potrawy. Jajka na pisanki też będą gotowane tradycyjnym sposobem, w łupinach z cebuli" - mówił kierownik stołówki.

Na przesyłki od najbliższych nie muszą z niecierpliwością czekać żołnierze pełniący misję w Kosowie. Obecna XX zmiana kontyngentu jest tam od niedawna - pierwsza tura przyleciała w połowie marca, a ostatnia kilka dni temu; część osób nadal posiada więc "zapasy" z kraju. Do Camp Bondsteel w Kosowie dostarczono też żywność na świąteczne śniadanie m.in. tarty chrzan, żur, jajka, boczek, kabanosy, śledzie, szynkę, kiełbasę, majonez i kiszone ogórki.

"Wielkanoc to czas szczególny w polskiej tradycji. Czas zadumy, rozmyślań o rzeczach ostatecznych, ale i czas radości, oczekiwania na nowy początek. (...) Niech to będzie czas refleksji nad tym, co minęło i nadziei na lepszą przyszłość" - życzył wojskowym szef MON Bogdan Klich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj