Dziennik Gazeta Prawana logo

Alkoholowym rekordzistą znów jest Polak

30 maja 2009, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alkoholowym rekordzistą znów jest Polak
Inne
W zasadzie powinien już nie żyć. Bo mężczyzna zatrzymany przez poznańską policję miał blisko...9 promili alkoholu we krwi. A on nie tylko, że nie leżał jak długi, to jeszcze rozmawiał z policjantami. Wyjaśniał, że był na imprezie rodzinnej. Lekarze nie mogli uwierzyć w wynik badania.

Badanie jednak nie kłamało. 35-latek miał we krwi dokładnie 8,9 promila alkoholu - podaje tvn24.pl. Lekarz, który przyjmował, a pracuje w służbie zdrowia 19 lat, nigdy jeszcze w całej karierze nie widział tak pijanej osoby.

W mojej 19-letniej karierze lekarskiej nie miałem jeszcze takiego przypadku" - powiedział TVN24 lekarz Lech Wilczek. Dodał on także, że za dawkę śmiertelną uważa się 5 promili.

W momencie kiedy pijanego w sztok mężczyznę zatrzymała policja, był on jeszcze w stanie wyjaśnić, że upił się tak na rodzinnej imprezie. Potem jednak

. Nie pamięta co się działo poprzedniego dnia. "Żeby osiągnąć takie wyniki, trzeba być jak Kubica. Trzeba jeździć i jeździć, by osiągnąć takie prędkości, których normalny człowiek by nie przeżył" - żartuje Wilczek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj