Przed rozpoczęciem oficjalnych uroczystości prezydent Andrzej Duda złożył kwiaty na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte.

Reklama

Zgodnie z tradycją poranne uroczystości rozpoczęły się dźwiękiem syren alarmowych, tuż przed 4.45, bowiem o tej godzinie 1 września 1939 r. nastąpił niemiecki atak na polską Wojskową Składnicę Tranzytową, ulokowaną na gdańskim półwyspie.

Obok prezydenta RP w uroczystości odbywającej się u stóp Pomnika Obrońców Wybrzeża biorą udział m.in. marszałek Senatu Tomasz Grodzki, szef BBN Jacek Siewiera, ministrowie, parlamentarzyści, samorządowcy.

Żołnierze Wojska Polskiego i zaproszeni goście odśpiewają hymn państwowy. Następnie zgromadzonych uczestników powita szef MON Mariusz Błaszczak.

Znicz pokoju

W trakcie obchodów zostanie zapalony Znicz Pokoju. Następnie żołnierze odczytają Apel Pamięci; bohaterstwo obrońców ojczyzny zostanie uczczone salutem armatnim.

Podczas uroczystości zaplanowano wystąpienie prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Później harcerze odczytają "przesłanie Westerplatte". W scenariuszu obchodów przewidziano też wspólną modlitwę. Uroczystości na Westerplatte zakończy ceremonia złożenia wieńca od Narodu pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża.

Atak niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein" na polską składnicę wojskową na Westerplatte był jednym z pierwszych wydarzeń rozpoczynających II wojnę światową. Oddziały polskie pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego do 7 września 1939 r. bohatersko broniły placówki przed atakami wroga z morza, lądu i powietrza. Według rożnych źródeł, gdy wybuchły walki, w polskiej składnicy przebywało 210-240 Polaków. W walkach poległo 15 polskich żołnierzy, około 30 zostało rannych. Liczbę zabitych po stronie niemieckiej szacuje się na 50 żołnierzy, rannych - na około 120.

autor: Dariusz Sokolnik