Do zdarzenia doszło 8 sierpnia. Po szczegóły okoliczności odsyłam do Prokuratury Okręgowej Warszawa - powiedział rzecznik komendanta stołecznego podinsp. Sylwester Marczak.

Policjant, który zaatakował przypadkowe kobiety był w służbie od 5 lat.

Reklama

Zaraz po zdarzeniu sprawa została skierowana przez komendanta stołecznego do komórki kontroli. Policjant został zawieszony, zostały wszczęte czynności administracyjne związane ze zwolnieniem go ze służby. Równolegle trwa postępowanie dyscyplinarne.

Komenda stołeczny w takich przypadkach stosuje zasadę zero tolerancji - przekazał podinsp. Marczak.

O sprawie jako pierwszy poinformował portal rmf24.pl

autorki: Marta Stańczyk