Do zdarzenia doszło 8 sierpnia. Po szczegóły okoliczności odsyłam do Prokuratury Okręgowej Warszawa - powiedział rzecznik komendanta stołecznego podinsp. Sylwester Marczak.
Policjant, który zaatakował przypadkowe kobiety był w służbie od 5 lat.
Zaraz po zdarzeniu sprawa została skierowana przez komendanta stołecznego do komórki kontroli. Policjant został zawieszony, zostały wszczęte czynności administracyjne związane ze zwolnieniem go ze służby. Równolegle trwa postępowanie dyscyplinarne.
Komenda stołeczny w takich przypadkach stosuje zasadę zero tolerancji - przekazał podinsp. Marczak.
O sprawie jako pierwszy poinformował portal rmf24.pl
autorki: Marta Stańczyk
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.