Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć 5-latki. Matka nie odpowie przed sądem. Biegli uznali, że była niepoczytalna

3 października 2023, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dlaczego prokuratura zajmuje się durnymi sprawami
Prokuratura/Inne
Aleksandra B. z Dąbrówna nie stanie przed sądem za zabójstwo 5-letniej córki. Biegli psychiatrzy uznali podejrzaną za niepoczytalną w chwili popełnienia zarzucanego jej czynu – powiedział PAP we wtorek prokurator rejonowy w Lęborku Patryk Wegner.

Prokuratura Rejonowa w Lęborku z końcem września uzyskała oczekiwaną, kluczową opinię biegłych psychiatrów w kwestii poczytalności 33-letniej Aleksandry B. podejrzanej o zabójstwo swojej 5-letniej córki.

"Biegli uznali, że podejrzana w chwili popełnienia zarzucanego czynu nie potrafiła rozpoznać jego znaczenia, ani pokierować swoim postępowaniem. Miała w pełni zniesioną poczytalność i nie może karnie odpowiadać za swoje czyny. Jednocześnie biegli orzekli, że wobec podejrzanej należy orzec środek zapobiegawczy i umieścić ją w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym" – przekazał PAP we wtorek prok. Wegner.

Prokurator poinformował, że we wtorek do Sądu Okręgowego w Słupsku zostanie skierowany wniosek o umorzenie postępowania wobec podejrzanej i o umieszczenie jej w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Badanie podejrzanej 

Badanie 33-letniej Aleksandry B. podejrzanej o zabójstwo swojej 5-letniej córki biegli psychiatrzy przeprowadzili dopiero w połowie 2023 r., kilka miesięcy od śmierci dziewczynki i aresztowania kobiety na oddziale psychiatrycznym szczecińskiego aresztu, w którym ta nadal przebywa (do 16 października areszt został jej przedłużony – PAP). Wcześniej nie pozwalał na to stan psychiczny podejrzanej.

Tragiczne wydarzenia miały miejsce 17 stycznia br. w Dąbrównie w gminie Potęgowo w powiecie słupskim (Pomorskie). 33-latkę i jej córkę, które nie reagują na pukanie do drzwi, zauważył przez okno domu ktoś z rodziny. Wezwano służby. Z kobietą, która próbowała popełnić samobójstwo, nie było kontaktu. Została przewieziona do szpitala. Natomiast 5-latka nie żyła. Lekarz na miejscu stwierdził zgon dziewczynki.

Śledztwo prokuratury

Prokuratura Rejonowa w Lęborku wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Jednak już po wstępnych wynikach sekcji zwłok dziewczynki, z których wynikało, że 5-latka zmarła w wyniku uduszenia, kierunek śledztwa się zmienił. Matka dziewczynki usłyszała zarzut zabójstwa. Przed śledczymi milczała. "Nie ustosunkowała się do zarzutu, nie składała wyjaśnień" – przekazał wówczas prok. Wegner.

19 stycznia Aleksandra B. została tymczasowo aresztowana.

Kobieta jest matką jeszcze dwojga dzieci. Decyzją sądu przebywają w spokrewnionej rodzinie zastępczej. Aleksandrze B. sąd zawiesił prawa rodzicielskie, ojcu je ograniczył. 

autorka: Inga Domurat/ PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj