Dziennik Gazeta Prawana logo

Anglicy mogą kraść, a Polacy nie

16 sierpnia 2009, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anglicy mogą kraść, a Polacy nie
Inne
"Zakaz połowu ryb dla osób pochodzących z Europy Wschodniej" - tablice z takim napisałem umieścił nad swoim jeziorem Brytyjczyk Bill Evans. Jego zdaniem to Polacy kradną mu ryby. Jak się okazuje mężczyzna nie ma prawa, dyskryminować złodziei w zależności od narodowości. Ale tablica nadal wisi.

Evans twierdzi, że to Polacy notorycznie wykradają ryby z jego jeziora. Brytyjczyk jest właścicielem farmy rybnej w Launton (Oksfordshire). Kontrowersyjną tablicę powiesił, bo jego zdaniem

Okazuje się jednak, że takich zakazów uzależnionych od narodowości wystawiać nie wolno. Zdaniem brytyjskiej Komisji ds. Równości i Praw Człowieka, która badała sprawę,

Tablicą oburzeni są też Polacy mieszkający na Wyspach. " i moim zdaniem właściciel farmy za bardzo uogólnia - przecież nie każdy Polak łowi tutaj ryby" - powiedziała telewizji BBC Magda Regulska, Polka mieszkająca w Anglii od pięciu lat.

Mimo tego Bill Evans ciągle nie zdjął swojej tablicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj