"Strażacy opanowali pożar hali handlowej w Wólce Kosowskiej, jednak dogaszanie pozostałości budynku może jeszcze potrwać do późnych godzin popołudniowych" - mówi rzecznik komendy głównej straży pożarnej Paweł Frątczak. "" - mówił wcześniej rzecznik. Strażacy robili co mogli, by ogień się nie przeniósł na pobliskie hale.
>>> Czy ktoś seryjnie podpala supermarkety?
Spaliła się największa z czterech hal chińskiego centrum handlowego, o powierzchni trzech tysięcy metrów kwadratowych. Zawalił się dach tej hali. Trzy przyległe kontrukcje udało się ocalić. "" - informuje Frątczak.
>>> W Sosnowcu spłonęła potężna hala
Centrum handlowe w Wólce Kosowskiej koło Warszawy codziennie zapełnia się klientami szukającymi tanich produktów z Kraju Środka. Sprzedawane są tam również towary z innych krajów, np. z Turcji. . Nie ma ofiar, bo hale miały się zaroić klientami dopiero za kilka godzin.
"Na razie " - przewiduje Paweł Frątczak.
>>> Dwa dni gasili pożar w Katowicach
Pożar spowodował duże korki w Jankach koło Warszawy. To tam zbiegają się trasy ze stolicy na Kraków i Katowice. Skrzyżowanie ze światłami, na którym niemal zawsze są zatory, teraz dodatkowo jest trudniej przejezdne, bo jeździ tam wiele uprzywilejowanych samochodów strażackich.