To nie był udany rejs dla żaglowca "Kapitan Głowacki". Szkoleniowy jacht, płynąc do Danii, utknął na mieliźnie na Morzu Północnym u wybrzeży Niemiec. Winne były stare mapy, które pokazywały, że jest głębiej niż się okazało. Kursantów ewakuowano na brzeg. Stała załoga spróbuje dziś wyrwać jacht morzu.
Żaglowiec utknął na płyciźnie niedaleko miejscowości Cuxhaven w północno-zachodnich Niemczech wczoraj. Jak pisze tvn24.pl, załoga miała stare mapy, które pokazywały, że dno znajduje się głębiej niż przypuszczano.
Na polecenie niemieckiej policji ewakuowano z jachtu 16 kursantów. Stała załoga szkoleniowego "Kapitana Głowackiego" - czterech oficerów i trzech żeglarzy - została na pokładzie. Będą próbowali ściągnąć jacht, kiedy podniesie się poziom wody.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl