Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie żyje 14-latka z Andrychowa. Przeprowadzono sekcję, znamy wyniki

29 listopada 2023, 21:08
[aktualizacja 1 grudnia 2023, 13:43]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja
Zmarła 14-letnia dziewczynka/shutterstock
Nie żyje 14-latka poszukiwana w Andrychowie - podała podkomisarz Barbara Szczerba z zespołu prasowego małopolskiej policji. Dziewczynka miała jechać do pobliskich Kęt. Zadzwoniła jednak do ojca, że źle się czuje i nie wie, gdzie jest. W piątek przeprowadzono sekcję zwłok zmarłej.

Lokalny portal wadowice24.pl podał, że policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu 14-latki z Andrychowa we wtorek. Dziewczynka miała jechać do pobliskich Kęt. Rano zatelefonowała do ojca, że źle się czuje i nie wie, gdzie jest. Rodzic zgłosił sprawę policji, która wczesnym popołudniem opublikowała komunikat o poszukiwaniu dziecka. Krótko potem nastolatka została odnaleziona.

Zainteresował się tylko jeden z mieszkańców

"Nastolatka siedziała przy jednym ze sklepów w Andrychowie kilka godzin. Tylko jeden z mieszkańców zainteresował się jej losem. Przeniósł dziewczynkę do ciepłego sklepu" - podał portal. Wezwana karetka przetransportowała ją do szpitala. Była bardzo wyziębiona.

Niestety, lekarzom nie udało się ocalić życia dziecka.

- Niestety, otrzymaliśmy informację, że dziewczynka zmarła - poinformowała Barbara Szczerba z małopolskiej policji.

Wszczęto śledztwo

Jak w czwartek rano przekazał Dziennikowi.pl prokurator Janusz Kowalski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, planowana jest sekcja zwłok dziewczynki, wszczęto także śledztwo. 

Jak czytamy w piśmie prokuratury, "w dniu 30 listopada 2023 roku w Prokuraturze Rejonowej w Wadowicach wszczęte zostało śledztwo o przestępstwo z art. 155 kk w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 14-latki, która zmarła w Dziecięcym Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie w dniu 29 listopada 2023 roku" - czytamy w komunikacie.

W piątek odbyła się sekcja zwłok. Przesłuchiwani są także świadkowie. "W sprawie prowadzone są czynności procesowe, w szczególności przesłuchania świadków, które mają na celu wszechstronne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia" - poinformował prokurator Janusz Kowalski.

Prokurator przekazał portalowi Onet.pl informację w sprawie wyników sekcji zwłok dziewczyny. Okazało się że wstępną przyczyną śmierci nastolatki był obrzęk mózgu. - Obrzęk mózgu został spowodowany masywnym krwawieniem śródmózgowym - mówił prokurator Janusz Kowalski.

Nastolatka zmarła przez hipotermię?

- Dziecko według wstępnych wyników sekcji zwłok zmarło na skutek obrzęku mózgu i ten obrzęk mózgu nie był spowodowany przebywaniem na mrozie. Zdaniem lekarzy temperatura nie miała wpływu na zjawisko chorobowe u tej nastolatki - dodał.

Wychłodzenie ciała miało wpływ na nastolatkę, jednak nie było bezpośrednią przyczyną jej śmierci. - Musimy mieć na uwadze, że zmarła przez dwa dni była hospitalizowana, była podłączona do aparatury ECMO - dodał Kowalski.

Jednocześnie zaznaczył, że śledztwo w całości przejmuje prokuratura. - Będziemy prowadzić to śledztwo sami bez udziału policji. Wszystkie czynności będą wykonywane samodzielnie. Policja będzie wyłączona - przekazał prokurator.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj