Dziennik Gazeta Prawana logo

Runął 50 metrów w dół wodospadu

25 sierpnia 2009, 07:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To miały być wymarzone wakacje. 21-letni Polak spędzał urlop wspólnie z kolegami podziwiając uroki norweskich fiordów. Zgubiła go ciekawość. Wdrapał się samotnie na szczyt jednego z wodospadów. Tam stracił równowagę i runął do lodowatej wody z wysokości 50 metrów.

Do wypadku doszło w poniedziałek krótko przed godz. 18. 21-latek z Polski wspólnie z dwoma innymi Polakami i Francuzem spędzali wakacje podróżując autem po Norwegii. Wczoraj popołudniu

"Jeden z nich . Poślizgnął się na mokrych skałach i wpadł do wodospadu o wysokości ok. 50 metrów" - powiedział Helge Ovretun z komisariatu w Ardal.

W akcji ratunkowej brał udział śmigłowiec pogotowia lotniczego, policja oraz nurkowie. Turystę udało się wyłowić po godzinie. Niestety był już martwy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj