Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie odkryją tajemnicy szafy prezydenta

25 sierpnia 2009, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie odkryją tajemnicy szafy prezydenta
Inne
Nie dowiemy się kto schował Krzyże Zasługi w szafie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdy ten był prezydentem Warszawy. Odznaczenia nadane przez Aleksandra Kwaśniewskiego zamiast trafić do uhonorowanych nimi osób przeleżały kilka lat w szafie. Prokuratura właśnie umorzyła sprawę, ale nie z powodu niestwierdzenia przestępstwa, a z powodu przedawnienia.

Ta historia zaczęła się w 2008 roku. Gdy fotel prezydenta stolicy przejęła Hanna Gronkiewicz-Waltz, postanowiła posprzątać po poprzedniku. . W tym zajmowanym wcześniej przez dyrektor gabinetu prezydenta Elżbietę Jakubiak (późniejsza minister sportu w rządzie PiS) stała długo nieotwierana szafa pancerna, a w niej znajdowała się . Przyznał je w 2002 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski. Dlaczego zamiast do odznaczonych trafiły do szafy? Na to właśnie pytanie miała odpowiedzieć prokuratura, ale nie odpowie.

Jak podaje radio Rmf śledztwo w sprawie zostało właśnie umorzone. Nie z powodu niestwierdzenia naruszenia prawa, ale . Przestępstwo miało być przedawnione już w momencie zgłaszania go przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. W uzasadnieniu prokurator napisał też, że .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj