Dzieci z Piekar Śląskich przeżyły dziś koszmar. Wracały z wycieczki i miały pecha. Kierowca ich autobusu uderzył w ciężarówkę w miejscowości Kobiór. Kolizja była tak poważna, że spowodowała obrażenia u wielu maluchów. Ośmioro dzieci trafiło do szpitala. Ich stan jest stabilny.
Rzecznik strażaków z Katowic powiedział telewizji TVN24, że w akcji ratowniczej uczestniczyło aż 6 zastępów straży z Tychów i Pszczyny. Dokładnie w połowie trasy łączącej te dwie
miejscowości leży Kobiór, w którym rozegrał się dramat dzieci.
W autobusie jechało 29 dzieci. Większości nic się nie stało, ale rany u ośmiorga z nich wyglądały na poważniejsze. Pogotowie zabrało je do szpitala na obserwację.
Wiadomo też, że do szpitala trafił kierowca autobusu, który uderzył w tył ciężarówki.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|