Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrzucili niewidomą Polkę z Kanady

25 sierpnia 2009, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyrzucili niewidomą Polkę z Kanady
Inne
Stefania Magdziak od 11 lat mieszkała w Kanadzie. Niewidoma 69-latka mieszkała z córką. Była w pełni zależna od jej pomocy. Ale władze Kanady nie miały dla niej żadnego pobłażania. Deportowały ją do Polski. Jej rodzina apeluje o zmianę decyzji władz. Twierdzi, że w Polsce nie ma się kto nią zająć.

Kłopoty 69-latki z Ryn zaczęły się trzy lata temu. Wtedy Magdziak postanowiła ubiegać się o . Na obczyźnie była już od 8 lat. Wyjechała w 1998 roku. Oficjalnie by odwiedzić córkę. Ale do kraju nie wróciła w przewidzianym terminie.

Kiedy , popełniła błąd. Urzędnik imigracyjny poradził jej, by aplikowała jako uchodźca. To podanie zostało od razu odrzucone. Życie kobiety nie było bowiem zagrożone w Polsce.

>>>Polak wygrał z gigantem, wyrzucą go z USA

Rodzina Magdziak postanowiła naprawić błąd i zwróciła się wtedy o . Kanadyjczycy nie widzieli jednak sensu w umożliwieniu 69-latce pozostania w kraju. Zdecydowali o wysłaniu kobiety do Polski. I to pomimo próśb rodziny, która twierdzi, że .

69-latka wylądowała na warszawskim lotnisku wczoraj, po 11 latach nieobecności w kraju. Odebrał ją bliski, a do rodzinnego Rynu odwiózł sąsiad.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj