Dziennik Gazeta Prawana logo

Złocieniec. Myślał, że atakuje go "nieznany napastnik", miał oddać strzały ostrzegawcze. Zginął ojciec

27 grudnia 2023, 18:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
kierował mimo zakazu Volkswagen Golf Policja
Mężczyźnie podejrzanemu o zabójstwo ojca grozi dożywocie/Policja
Podejrzany o zabójstwo swojego ojca 36-letni Arkadiusz Ż. usłyszał prokuratorski zarzut, ale nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Mężczyzna strzelił z pistoletu co najmniej dwukrotnie. Grozi mu nawet dożywocie. Do zdarzenia doszło w zachodniopomorskim Złocieńcu.

36-letni Arkadiusz Ż. został doprowadzony w środę do Prokuratury Rejonowej w Drawsku Pomorskim.

Prokurator Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie przekazał, że podejrzany o zabójstwo mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Odmówił także składania wyjaśnień. 

Do sądu został skierowany wniosek o jego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Stwierdził, że atakuje go "nieznany napastnik". Ojciec zginął na miejscu

- Podejrzany utrzymuje jedynie, że był przekonany, że atakuje go nieznany napastnik, dlatego sięgnął do szafki po broń, którą legalnie posiada. Użył pistoletu, ale jak twierdzi, nie celował do osoby. To miały być strzały ostrzegawcze - powiedział prokurator Gąsiorowski.

Rzecznik prokuratury podkreślił, że inne okoliczności zdarzenia, którego przebieg jest przedmiotem śledztwa, nie wskazują na atak na podejrzanego. 

Z ustaleń wynika, że Arkadiusz Ż. oddał co najmniej dwa strzały do ojca. - U pokrzywdzonego stwierdzono jedną ranę w okolicach klatki piersiowej i drugą w okolicach jamy brzusznej. Mężczyzna zginął na miejscu - przekazał prok. Gąsiorowski.

Strzały padły świątecznej nocy. Podejrzany pod wpływem alkoholu i narkotyków

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, gdy Arkadiusz Ż. z rodziną mieli wrócić ze spotkania świątecznego do domu przy ul. I Dywizji Wojska Polskiego w Złocieńcu. Arkadiusz Ż. miał zezwolenie na posiadanie trzech sztuk broni, w tym pistoletu, z którego oddał strzały 26 grudnia.

Mężczyzna został zatrzymany we wtorek. Jak przekazał prokurator Gąsiorowski, 36-latek w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu, także testy na obecność narkotyków w organizmie dały wynik pozytywny. Wykazały obecność marihuany. Pobrano od Arkadiusza Ż. krew do badań. Wyniki nie są jeszcze znane.

Za zabójstwo grozi mu nawet dożywocie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj