Jak powiedział Kosiniak-Kamysz w najbliższych latach do armii trafi 400 zestawów FlyEye, czyli 1 600 dronów. Skorzystają z nich m.in. Wojska Obrony Terytorialnej. Zestawy pełnią funkcję rozpoznawczą.

Na uroczystości podpisania umowy w siedzibie firmy w Ożarowie Mazowieckim Kosiniak-Kamysz zapewnił, że FlyEye to sprzęt najwyższej jakości, który sprawdził się już na Ukrainie. Zestawy dostarczane do Wojska Polskiego będą stale modyfikowane do najwyższego poziomu skuteczności.

Reklama

Do końca roku

Jak poinformował MON, dostawy bezzałogowców w najnowszych wersjach rozwojowych systemu zostaną zrealizowane do końca bieżącego roku. W listopadzie 2023 r. Siły Zbrojne RP odebrały 5 zmodernizowanych zestawów, które na mocy umowy z grudnia 2022 r. producent unowocześnił do wersji FlyEye v 3.6. Usprawnienia dotyczyły modyfikacji systemów nawigacyjnych, wzmocnienia poziomu bezpieczeństwa oraz integracji BSP z Zautomatyzowanym Zestawem Kierowania Ogniem (ZZKO) TOPAZ.

Jak informuje Grupa WB, bezzałogowy system latający FlyEye to nowoczesne, zaawansowane rozwiązanie, które może zostać wykorzystywane do bardzo szerokiej gamy zadań. FlyEye został wprowadzony do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Straży Granicznej oraz formacji mundurowych innych państw. To system sprawdzony w warunkach bojowych, umożliwiający wykonanie misji nawet przy bardzo silnym oddziaływaniu środków walki radioelektronicznej.