W pewnym momencie kierujący ciągnikiem porzucił swoją maszynę i rzucił się do ucieczki pieszo. Policjanci nie dali mu żadnych szans i zatrzymali go już na terenie jednej z posesji. Wtedy wyczuli odeń silną woń alkoholu.
A gdy dmuchnął…
Alkomat pokazał niemal dwa promile alkoholu w organizmie. Kierujący trafił do policyjnego aresztu.
59-latek usłyszał już zarzuty. Za popełnione czyny odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.