Tusk po wyborach

Reklama

W poniedziałek 22 kwietnia odbyła się konferencja prasowa premiera Donalda Tuska. - W wyborach samorządowych trudno powiedzieć, kto wygrał, a kto przegrał. Jeśli porównamy wyniki w tych najbardziej atrakcyjnych polach to mamy powód dla satysfakcji - mówił.

- Mam powody do satysfakcji, PiS w wielu miastach po prostu zniknął - dodał.

"Trójmiasto stało się kobietą"

Szef rządu komentując wyniki wyborów, stwierdził, że Trójmiasto "stało się kobietą". W Gdyni, Gdańsku i Sopocie prezydentami zostały kobiety.

- Pada dziś mit, że są jakieś bastiony partii, że są bastiony PiS-u - mówił stwierdził.

Premier dodał, że w każdym województwie, w każdej gminie można się spodziewać niespodzianki, kiedy są ciekawe kandydaci.

Premier o frekwencji

W trakcie konferencji Tusk był pytany o frekwencję w drugiej turze wyborów samorządowych.

- Frekwencja 44 proc. w II turze to nie jest dramat, biorąc pod uwagę wyniki w poprzednich latach - stwierdził Tusk, nie zgadzając się z pytaniem dziennikarza o tym, czy wynik ten jest "żółtą kartką dla rządzących".

- Zauważmy, że trochę tych wyborów było ostatnio. Przed nami jeszcze europejskie. Ja nawet jestem w stanie zrozumieć czasami takie lekkie zmęczenie wyborców, natomiast zmiana jest naprawdę widoczna gołym okiem - mówił.