Źle może się skończyć alkoholowa impreza dla rodziców 4-latka z małej miejscowości pod Braniewem. 43-letnia Elżbieta J., 53-letni Andrzej T. oraz wujek chłopca, 54-letni Tadeusz M. wpadli na pomysł, żeby nie pić samemu. Podali więc alkohol 4-latkowi. Wypił tyle, że aż się przewracał. Dorosłym grozi 5 lat więzienia.
Kto dał chłopcu alkohol, tego na razie nie wiadomo. Cała była zbyt pijana, by zeznawać. Mieli od . Opowiedzą o niedzielnej imprezie w poniedziałek rano.
Informację o policjanci z Braniewa dostali w niedzielę około godz. 17. w małej miejscowości w gminie Wilczęta miał się przewracać, czuć było od niego alkohol. Policjanci od razu wysłali na miejsce patrol. Z Elbląga ruszył też karetka.
Na miejscu zastano . Rodzice - 43-letnia Elżbieta J. i 53-letni Andrzej T. oraz wujek chłopca 54-letni Tadeusza M. trafili do izby wytrzeźwień. Dopiero jak dojdą do siebie, złożą zeznania.
. Dzieci były trzeźwe. Ich pijany braciszek trafił do szpitala. Jego stan jest dobry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|