Dziennik.plOpinie

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

"Mój bank ma być najlepszy w Polsce"

2010-02-20 | Ostatnia aktualizacja: 21:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pani jest za parytetami?
Trudno o jednoznaczną odpowiedź. Może należałoby wprowadzić je na pewien czas. Dlaczego w Skandynawii jest tyle kobiet na stanowiskach i mają dobre wyniki? Między innymi dlatego, że kilkadziesiąt lat temu wprowadzono parytety na kilka lat. Boję się jednego. Po wprowadzeniu parytetów w pierwszym rzucie może trafić do życia publicznego wiele kobiet, które wcale nie są najzdolniejsze, najlepsze. I wtedy zacznie się zmasowana krytyka.

Profesor Jadwiga Staniszkis powiedziała, że kobietom nie są potrzebne parytety. Dlatego że po prostu są dobre, i to niedługo mężczyźni będą prosić o parytety dla siebie. Czy afirmacja kobiet czasem nie bywa dla nich krzywdząca? Po iluś latach takiej polityki ktoś mógłby z przekąsem powiedzieć, że jest pani na takim stanowisku, bo jest pani kobietą.
Jak ktoś będzie miał złą wolę, to tak powie. Niech panowie powiedzą, dlaczego tyle firm na świecie prowadzi politykę różnorodności?

Bo to modne i politycznie poprawne?
Nie, bo w różnorodności jest siła.

Niech nam pani opowie trochę o życiu topmenedżera. Pani sama jeździ samochodem?
Prywatnie tak, w pracy nie, może czasem. Kiedyś uważałam, że nie potrzebuję kierowcy, i pojechałam do klienta niedaleko Warszawy. Pracowaliśmy do późna. Wyszłam przed północą i napadło mnie dwóch gówniarzy. Jeden walnął mnie w żołądek, drugi wyrwał torebkę. W kilka sekund byłam bez telefonu, kluczyków do samochodu. Po tym incydencie mój szef powiedział, że mnie wywali z roboty, jeśli dalej będę jeździła sama. Ale są przypadki, że prowadzę sama, bo nie chcę, żeby mój kierowca zrywał się o piątej rano. Od 7.30 jeżdżę z kierowcą, w samochodzie można wykonać dużo pracy. Ludzie dzwonią do mnie o najróżniejszych porach i z różnych stref czasowych. Gdzieś jest właśnie 2 godziny wcześniej, gdzieś 6 godzin później. I co miałabym powiedzieć? Nie mogę z panem rozmawiać, bo prowadzę auto? Za to w weekend, jak wszyscy dookoła, jeżdżę sama - na giełdę kwiatową i na bazarek po pomidory.

Czy ludzie na tym poziomie zarządzania muszą się ubierać w szczególny sposób? Czy jeżeli pani nie ma bardzo drogiego zegarka, to koledzy dziwnie na panią patrzą?
Najdroższe sklepy wcale nie są najlepsze. Podobno mam opinię dobrze ubranej osoby, ale dobrze to wcale nie jest to samo co bogato. Nie zwracam uwagi na marki zegarków. Notabene mąż właśnie zauważył, że muszę zmienić pasek od zegarka, bo ten, który mam, jest nieprzyzwoicie zniszczony.

*Alicja Kornasiewicz, bankier i była wiceminister skarbu w rządzie Jerzego Buzka, gdzie odpowiadała za największe prywatyzacje. Pracowała m.in. w EBOiR, ostatnio była prezesem UniCredit CAIB Poland. Według Forbesa 5. na liście najbardziej wpływowych kobiet w Polsce

Michał Majewski, Paweł Reszka
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia12345678

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«