"Wolność to inwestycje"
Prezydent Janukowycz zaproponował Kremlowi, by Ukraina, Rosja i Unia razem zarządzały największym systemem przesyłu rosyjskiego gazu na Zachód. Gdyby projekt chwycił, Zachód wszedłby w sferę uznawaną przez Rosjan za najbardziej newralgiczną dla ich interesów. Byłby to dużo większy bonus dla wolnej Ukrainy niż naiwne starania pomarańczowych o integrację z UE i NATO.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kraje Unii, w tym Polska, mogą powstrzymywać Rosję poprzez inwestycje. Nie tylko Ukraina, ale i Białoruś spogląda na Zachód w poszukiwaniu technologii i funduszy niezbędnych do zmodernizowania swojej gospodarki. Kreml nie ma wiele do zaoferowania w tym względzie.
Od upadku ZSRR Moskwa parła do przejęcia białoruskich i ukraińskich rurociągów, torpedowała próby wejścia zachodniej konkurencji na rynek energetyczny. Dziś sama potrzebuje know-how oraz pieniędzy, by w ogóle sprzedawać gaz i ropę na Zachód. Jeśli nie zmodernizuje sypiącej się infrastruktury, ich eksport spadnie. Dlatego jest gotowa do ustępstw.
To dobra okazja, by iść za ciosem. Więcej inwestycji, wiązania Ukrainy i Białorusi z Zachodem wymiernymi interesami, a nie górnolotnymi hasłami. To działa – tędy droga do ich trwałego uniezależnienia od Moskwy.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!