Nowy minister sportu nie odpuści PZPN
Od lat ministrowie sportu wojowali z tzw. piłkarskim betonem i zawsze musieli wycofywać się z podkulonym ogonem. Nowy minister Adam Giersz na dzień dobry zapowiedział program naprawczy polskiej piłki. Czytaj: także on będzie próbował dobrać się do PZPN - pisze Cezary Kowalski.
- Nie zdążymy na Euro 2012
- PZPN: Nie jesteśmy rozrzutni
- Greń szykuje przewrót w PZPN
- "W PZPN wszystko gra"
- Prezydent powołał nowych ministrów
- Śledczy wytropią w PZPN bandytów z bronią?
- Giersz zastąpi Drzewieckiego?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Siódmy! To już siódmy!" - wyliczał roześmiany prominentny działacz PZPN, kiedy okazało się, że w niesławie odchodzi z rządu kolejny minister sportu - Mirosław Drzewiecki. Politycy się zmieniają, a działacze trwają. Od lat ministrowie wojowali z tzw. piłkarskim betonem i zawsze w najlepszym przypadku musieli wycofywać się z podkulonym ogonem. Dębski, Lipiec czy Drzewiecki wymachiwali szabelką, próbowali spektakularnych zagrań pod publikę, z wpędzeniem działaczy za kratki włącznie, a sami kończyli marnie.
Nowy minister Adam Giersz na dzień dobry zapowiedział wprowadzenie programu naprawczego polskiej piłki, czytaj: również on będzie próbował dobrać się do PZPN.
Podobnie jak w przypadku jego poprzedników nie ma sensu kwestionowanie samego zamiaru, który jest w dalszym ciągu jak najbardziej uprawniony.
Warto jednak zmienić styl ataku. Nie na rympał, nie przez główne drzwi, nie tak aby doraźnie zyskać w sondażach (na walce z PZPN jest to banalnie proste), ale metodycznie, inteligentnie, bez rozbudzania emocji. Wbrew pozorom Giersz może to zrobić. Nie ma temperamentu polityka, zna się na sporcie i... nikt w PZPN nie traktuje go poważnie.
Łatka niegroźnego urzędnika może być dla niego atutem. Jeśli rozegra to inteligentnie, wykorzysta swoją umięjętność poruszania się w kwestiach prawnych, to może nie będzie dla działaczy zwykłym numerem ósmym.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!