Wiktor Bater stracił pracę w TVP
Pracę w telewizji tracą nie tylko ludzie związani z PiS. Etatu w TVP nie ma już znany dziennikarz Wiktor Bater. Dlaczego? Sprawa może mieć podłoże polityczne. Sam Bater podejrzewa, że do takiej decyzji dążyło poprzednie - jego zdaniem, propisowskie - kierownictwo TVP, które oskarżało go o prorosyjskie relacje z Moskwy.
- W TVP znów lecą głowy
- Kaczyński: Nigdy nie było telewizji PiS
- Farfał: To nie PO zrobiła zamach w TVP
- "Rzeź" PiS w telewizji zostanie dokończona
- Kotecka straci pracę, jak wróci z urlopu
- Urbański ocalił głowę. Bo nie było czasu
- Bater: Straciłem pracę za prawdę o Gruzji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bater wypowiedzenie dostał kurierem. To zupełnie nowa jakość w zwalnianiu telewizyjnych dziennikarzy z pracy. Dlaczego stracił etat w TVP?
Mogło chodzić o pieniądze. Utrzymywanie zagranicznych korespondentów jest bardzo kosztowne. Jednak telewizja nie chce mówić o tej decyzji. "Bez komentarza" - ucina Janusz Sejmej, szef Agencji Informacji.
"Od miesięcy sekowano mnie za to, że nie chciałem się wpisać w nurt potwierdzania nieomylnej polityki wschodniej prezydenta Kaczyńskiego" - mówi DZIENNIKOWI Wiktor Bater.
Dziennikarz podejrzewa, że za decyzją o jego zwolnieniu może stać jeszcze poprzedni zarząd TVP, który oskarżał go o prorosyjskie relacje z Moskwy. Bater uważa ten zarzut za absurdalny. Pod wypowiedzeniem jest podpis zastępcy działu kadr. Nie podpisał go nikt z nowego kierownictwa TVP.
"Poprosiłem Agencję Informacji o wyjaśnienie. Mam nadzieję, że decyzja zostanie anulowana" - mówi Bater.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!