Wiceszef PO Waldy Dzikowski przypomniał, że "Teraz chcemy powtórzyć ten scenariusz. Bezpośrednie spotkania, może nawet trudne rozmowy, dają najwięcej. Nieważne, ile ludzi przyjdzie na spotkania, ważny jest bezpośredni kontakt z mieszkańcami miast, miasteczek i wsi" - ocenił.
Jak dodał, "Będziemy też jednak pytać ludzi, co - ich zdaniem - nam się nie udało, czego oczekują, jakie błędy popełniliśmy, jak Platforma jest oceniana" - zaznaczył.
"Chcemy się od ludzi wiele nauczyć, poznać opinie o koalicji i rządzie, po 2 latach sprawowania władzy" - dodał Dzikowski.
Polityk PO zapewnił jednocześnie, że - oprócz spotkań z wyborcami - nie będzie specjalnego celebrowania rocznicy.
Natomiast wicepremier Grzegorz Schetyna w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" "To będą spotkania z wyborcami, także na wsi, z udziałem posłów, senatorów, eurodeputowanych, radnych. Będziemy opowiadać o tym, co udało się zrobić rządowi, i o naszych planach na kolejne dwa lata. To ma być lokalna kampania, blisko ludzi" - mówił Schetyna.
Koalicyjny rząd Donalda Tuska został powołany 16 listopada 2007 roku, niespełna miesiąc po wygranych przez Platformę wyborach parlamentarnych. Zmienił się też minister bez teki - Zbigniewa Derdziuka zastąpił Michał Boni.