Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Włamanie do premiera. "Za takie hasło powinni..."

2012-01-24 | Ostatnia aktualizacja: 07:31 | Komentarze: 47 | skomentuj
Włamanie na stronę kancelarii premiera

Włamanie na stronę kancelarii premiera Fot. Reprodukcja / Polska Agencja Prasowa

Login: admin, hasło: admin1. Tak chroniony był panel administracyjny witryny Rady Ministrów, którą wczoraj zaatakowano i podmieniono w ramach protestów przeciwko ACTA. Spece od cyberbezpieczeństwa z politowaniem oceniają - sami się prosili o kłopoty. A do odpowiedzialności za rządową infrastrukturę telekomunikacyjną nikt nie chce się przyznać.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Strona premiera zostanie przeniesiona na inny serwer – zawiadomiło wczoraj Centrum Informacyjne Rządu, po tym jak strona Premier.gov.pl została już nie tylko zablokowana atakami DDoS, ale także zhakowana i podmieniona na witrynę stworzoną przez hakerów. Kancelaria premiera złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie ścigania hakerów, którzy przedstawili się jako Polish Underground.

Zawiadomienie na policję złożono także w sprawie włamania do laptopa wiceministra administracji i cyfryzacji Igora Ostrowskiego. Ostrowski poskarżył się na Facebooku: „Haker o pseudonimie Grzegorz Kret włamał się do mojej poczty, kalendarza i kontaktów. Nie mam dostępu do żadnych plików, maili, kalendarza, kontaktów. Walka o wolność i prywatność poprzez jej łamanie – tędy droga?”.

Nikt nie mógł już więc twierdzić, jak jeszcze w niedzielę rano zapewniał rzecznik rządu Paweł Graś, że to tylko zwiększone zainteresowanie internautów zablokowało rządowe witryny.

Hasło do witryny kancelarii premiera było skandalicznie proste. Tu nawet nie ma co mówić o włamaniu, byle dzieciak był je w stanie złamać – mówi spec od informatyki śledczej pracujący dla jednej z większych firm informatycznych w Polsce. Za takie hasło w prywatnej firmie wyrzucono by z pracy cały dział informatyczny – dodaje.

A można było się przynajmniej części kłopotów ustrzec. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w ramach której działa zespół CERT (Computer Emergency Response Team), od 2009 roku przygotowuje audyty zabezpieczeń witryn rządowych. Za każdym razem wskazuje na dziesiątki poważnych błędów, które mogą być łatwo wykorzystane do włamania na stronę. W marcu ubiegłego roku przygotował nawet specjalną informację skierowaną do wszystkich resortów na temat zabezpieczeń stron internetowych. Jeden z wniosków był taki, iż domeny te są niedostatecznie zabezpieczone – przyznaje ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska – rzecznik prasowy ABW. Jednak nawet samej ABW nie udało się ustrzec i strona agencji także została zablokowana atakami DDoS.

Ataki, które zaczęły się w sobotę w nocy, to najpoważniejszy jak do tej pory kryzys dotyczący rządowej infrastruktury teleinformatycznej w Polsce. I jak się okazuje, zastał polski rząd zupełnie nieprzygotowany do takich sytuacji.

Rządowy Program Ochrony Cyberprzestrzeni RP na lata 2011-2016, który miał pomóc w ochronie krytycznej infrastruktury, opracowano jeszcze w 2009 roku, a wejść w życie miał w styczniu 2011 roku, pozostał zupełnie zapomniany. Zainicjowany i opracowany był przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która jednak zapytana o losy programu odpowiada, że to już odpowiedzialność MSWiA. Dalsze prace prowadzone przez MSWiA nad pełnym oprogramowaniem strategicznym nie zostały ukończone – przyznała jednak Koniecpolska-Wróblewska.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi, że odkąd powstało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, to ten resort odpowiada za dbanie o infrastrukturę i powinien zająć się wdrażaniem programu. MAiC nie umiało odpowiedzieć, czy i kiedy tym się zajmie. Do tej pory administracja rządowa w zakresie bezpieczeństwa teleinformatycznego była przekonana o swojej nieomylności. Nie konsultowano Programu Ochrony Cyberprzestrzeni, nie proszono o pomoc w tym, jak zabezpieczać się na wypadek problemów. A więc nie ma co się dziwić problemom, jakie ma obecnie – mówi Andrzej Niemiec, szef sekcji bezpieczeństwa informacji przy Polskim Towarzystwie Informatycznym.

Sylwia Czubkowska
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 47
  • ~malachm2012-01-26 16:56

    Jestem informatykiem i szukam pracy, jak już rządowi informatycy polecą to zgłaszam swoją kandydaturę.

  • ~piotrek2012-01-24 16:24

    Ostrowski to glupiec. Po ACTA zadnej wolnosci i prywatnosci juz nie bedzie. Jedyny m sposbem bedzie szyfrowanie e-maili przed wyslaniem. ...

  • ~koko2012-01-24 15:19

    no BO świat porusza się do przodu, ja urodziłem sie w 1980, wychowałem na Commodore, Amiga, Nintendo, PC...tym sie bawiłem w dzieciństwie i nie nie siedziełem w domu, grałem w koszykówke, trenowałem sztuki walki, znam bardzo dobrze angielski. A taki gość "polityk"...zna sie na polityce i będzie politykował :). Będzie wam wmawiał, że jest super, a jest źle...a wogóle to mam ******** bo pracuję za granicą. ;) ..uhh to się rozpisałem. Mała puenta,...powinni rządzić ludzie w swoim fachu a nie "gadacze" bo takich jest wielu.

  • ~Rudy 1022012-01-24 13:29

    A hasło do komputera Donka to pewnie Rudy 102

  • ~Rudy2012-01-24 13:29

    Haha śmieszni są, Może Donek pójdzie po rozum do głowy jak mu konto opier... :)

  • ~XYZ2012-01-24 12:56

    Innego hasła by nie zapamietał ;)
    Strona premiera i...SUPER ZABEZPIECZENIE.
    Ciekawe jak zabezpieczone są tajne dokumenty , tajna korenspondencja miedzy ambasadorami a premierem, zapewne hasło brzmi -admin2

  • ~marcelek2012-01-24 12:44

    jaki pan, taki kram!

  • ~gol2012-01-24 11:54

    Jaki trampkarz takie i haslo - DO DUPY!!

  • ~dax2012-01-24 11:43

    Osrowski ty zakłamany faryzeuszu ! Jak wy chcecie mieć dostęp do prywatnych informacji obywateli to jest ok, ale jak ktoś naruszył twoją prywatność to jest juz niefajnie ? Obłudnicy i kłamcy siedzą w rządzie naszego kochanego Kraju !

  • ~19632012-01-24 11:19

    Niejaki Graś to kwintesencja Peło. Z jednej strony we krwi arogancja i kłamstwo, z drugiej kopletny idiota, bo myślał, że to ktos kupi. To piąty z braci Marx - oni udawali, on rzeczywisty dureń.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «