Narodowy Bank Polski, komentując ujawnione wcześniej rozmowy obu polityków argumentował, że niektóre wypowiedzi mogą być wyrwane z kontekstu. W odpowiedzi na te zarzuty redakcja tygodnika zdecydowała się opublikować całą pierwszą godzinę nagrania rozmowy.

"Panowie rozmawiają o warunkach wsparcia ze strony banku centralnego dla rządu Donalda Tuska, tak, by władza nie dostała się w ręce PiS. Chodzi o kwestie finansowania przez NBP deficytu budżetowego. Belka stawia swoje warunki. Chce zmiany ustawy o NBP i dymisji Jana Vincenta Rostowskiego" - tak godzinne nagranie, na którym rozmawiają Marek Belka i Bartłomiej Sienkiewicz opisuje "Wprost".

Trzecim mężczyzną, którego głos słychać w materiale, to Sławomir Cytrycki, bliski współpracownik prezesa NBP. Rozmowa odbywa się w saloniku dla VIP-ów w warszawskiej restauracji "Sowa i Przyjaciele".