W Sejmie zasiada od IV kadencji. Brała udział w pracach Komisji do spraw Kontroli Państwowej oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Do 2001 roku Teresa Piotrowska była wiceprezesem Urzędu Zamówień Publicznych, a rok później została szefową komitetu wyborczego Konstantego Dombrowicza, który został wtedy prezydentem Bydgoszczy. W 2006 roku sama kandydowała z ramienia PO na urząd prezydenta miasta. Uzyskała trzeci wynik - ponad 18 i pół procenta głosów.

Od 1994 roku była radną Bydgoszczy, zasiadała również w zarządzie miasta.

Teresa Piotrowska urodziła się 5 lutego 1955 roku w Tczewie. Ukończyła studia na Wydziale Teologii Akademii Teologii Katolickiej, przez pewien czas, już w latach 90.  pracowała jako katechetka. W latach 80. działała w Stowarzyszeniu Pax, a w latach 90. należała do Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego. Od 2001 roku w szeregach Platformy Obywatelskiej. Była współzałożycielką partii w regionie Kujawsko-Pomorskim.

Skład nowego rządu Ewy Kopacz

Janusz Piechociński z Polskiego Stronnictwa Ludowego pozostanie wicepremierem i ministrem gospodarki. Drugim wicepremierem będzie minister obrony, Tomasz Siemoniak.

Resort spraw zagranicznych obejmie Grzegorz Schetyna. Dotychczasowy minister Radosław Sikorski jest kandydatem koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego na marszałka Sejmu. Ministrem finansów pozostanie Mateusz Szczurek, a ministrem spraw wewnętrznych będzie posłanka PO, Teresa Piotrowska. Cezary Grabarczyk zostanie ministrem sprawiedliwości, Maria Wasiak ministrem infrastruktury, a Andrzej Halicki ministrem administracji i cyfryzacji.

Bartosz Arłukowicz pozostanie ministrem zdrowia, Marek Sawicki ministrem rolnictwa, Władysław Kosiniak-Kamysz ministrem pracy, Włodzimierz Karpiński ministrem skarbu, Maciej Grabowski ministrem środowiska, a Joanna Kluzik-Rostkowska ministrem edukacji. Swoje stanowiska zachowali też ministrowie nauki i szkolnictwa wyższego: Lena Kolarska-Bobińska, kultury Małgorzata Omilanowska i sportu Andrzej Biernat. Szefem kancelarii premiera zostanie Jacek Cichocki.

Czy Radosław Sikorski będzie lepszy marszałkiem Sejmu niż Ewa Kopacz?