"Ja wiem, że pan patrzy na wszystkich z pozycji dwa poziomy wyżej, ale proszę nie robić ze mnie i pani redaktor idiotów" - zaapelował Tomasz Nałęcz do Adama Hofmana na antenie. Ten nie pozostał mu dłużny.
Adam Hofman i Tomasz Nałęcz pokłócili się na antenie Radia ZET. Rozmowa dotyczyła ujęcia oficera Wojska Polskiego i prawnika, którzy mieli pracować na rzecz rosyjskiego wywiadu.
Adam Hofman przekonywał, że cieszy go fakt, że koalicja rządowa "przejrzała na oczy" i popiera stanowisko PiS. Wyraził przy tym nadzieję, że "może niedługo w innych sprawach też przejrzą na oczy".
Na reakcję Tomasza Nałęcza nie trzeba było długo czekać.
- zaapelował.
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości od razu zaczął dowodzić, że przez siedem lat robiono z obywateli idiotów.
podkreślił.
Dopytywany przy tym, do kogo odnosi się określenie "wam", Hofman wyjaśnił, że zwraca się do Nałęcza jako "przedstawiciela strony rządowej".
- skwitował Nałęcz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane
Zobacz
|