Dziennik Gazeta Prawana logo

Żelichowski o protestach: Byli parlamentarzyści robią ludziom wodę z mózgu

11 lutego 2015, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rolnicze protesty
Rolnicze protesty/PAP
Stanisław Żelichowski z PSL uważa, że protesty rolnicze wybuchły przez dwóch byłych parlamentarzystów. Zdaniem polityka PSL, byli posłowie chcą wrócić do Sejmu, więc "robią ludziom wodę z mózgu".

PSL ma krytyczny stosunek do protestu rolników. Zdaniem Stanisława Żelichowskiego, jego przywódcy - Sławomir Izdebski i Lech Kuropatwiński, wykorzystują niezadowolenie mieszkańców wsi do realizacji własnych celów. - powiedział Żelichowski.

Szef rolniczego OPZZ, Sławomir Izdebski był senatorem Samoobrony V kadencji. Lech Kuropatwiński, przewodniczący Samoobrony, był posłem na Sejm IV i V kadencji.

ZOBACZ TAKŻE: Pierwsi rolnicy dotarli już pod resort rolnictwa>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj