Poseł Platformy chwali się, jak przeklina
"Co ty pier...sz!?" - takimi słowami poseł PO Tomasz Głogowski przekonywał w Sejmie rozmówcę z PiS, że nie powinien mieć obaw co do prywatyzacji służby zdrowia. Nie dość, że Głogowski używa nieparlamentarnych słów w parlamencie, to jeszcze się tym chwali.
- Przeklinać w pracy? To trzeba umieć
- Kto przeklnie, ten wyleci z boiska
- Polakom puszczają w pracy nerwy
- Tata nie powinien przeklinać
- Włosi mogą się legalnie obrażać
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Głogowski bez cienia zażenowania przytacza na swym blogu na portalu onet.pl całą rozmowę. Najpierw mówi, że w debacie o służbie zdrowia do polityków opozycji trzeba mówić jak do dzieci, bo "nie rozumieją najprostszych rzeczy".
Później jest coraz ostrzej. Przytacza rozmowę z sejmowym kolegą z PiS, który wyraził obawę, że prywatyzacja przychodni zmusi biednych do płacenia za leczenie.
Po krótkiej wymianie zdań z ust Głogowskiego wybucha: "Co ty pier...sz!? Przecież pacjenci nie płacą. Dla nich nie ma znaczenia, czy jest to przychodnia prywatna, czy też taka,
której właścicielem jest np. miasto".
Tutaj możesz przeczytać cały wpis na blogu





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!