Iran zgłasza gotowość współpracy
Iran nie zrezygnuje "ani na jotę" ze swych praw w dziedzinie nuklearnej, ale jest gotów do współpracy ze światowymi mocarstwami w sprawie technologii jądrowej. Taką deklarację złożył prezydent Mahmud Ahmadineżad.
- Iran wpuścił międzynarodowych inspektorów
- Iran oskarża USA o fabrykowanie dokumentów
- Będzie wojna Iranu z Pakistanem?
- Irańskie zakłady pod Kum ruszą w 2011 r.
- Iranowi spodobał się Nobel dla Obamy
- Zginą, bo protestowali przeciw prezydentowi
- Krwawy zamach w Iranie. Jest mnóstwo ofiar
- "Program nuklearny? Nie ma o czym rozmawiać"
- "Będziemy walczyć nadal"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W transmitowanym przez państwową telewizję przemówieniu w Meszhedzie, na północnym wschodzie Iranu, prezydent zaznaczył, że zaopatrzenie reaktora badawczego w Teheranie w paliwo nuklearne jest szansą na sprawdzenie "uczciwości" światowych mocarstw i Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) w stosunkach z Iranem.
Ahmadineżad wyraził gotowość do współpracy ze światowymi mocarstwami. Iran ma dzisiaj odpowiedzieć na propozycję MAEA w sprawie przesłania za granicę nisko wzbogaconego uranu, gdzie zostanie on poddany dalszej obróbce, a następnie zwrócony Iranowi. Według irańskich mediów, Teheran zaakceptuje ramy porozumienia z MAEA w sprawie dalszego wzbogacania uranu, jednak będzie się domagał poważnych zmian.
Z doniesień medialnych wiadomo, że Iran sprzeciwia się wysłaniu za granicę większości z posiadanych przez siebie zapasów nisko wzbogaconego uranu za jednym razem. Projekt porozumienia wzywa Iran do przekazania do końca 2009 roku około 80 proc. z posiadanych przez niego 1500 kilogramów nisko wzbogaconego uranu do Rosji, gdzie zostanie on dodatkowo wzbogacony. Następnie uran trafi do Francji, gdzie przerobiony będzie na rdzenie paliwowe, które zostaną wykorzystane w reaktorze badawczym w Teheranie, gdzie produkuje się izotopy medyczne do leczenia raka.
Projekt porozumienia przedstawił w zeszłym tygodniu w Wiedniu dyrektor generalny MAEA Mohamed ElBaradei po konsultacjach z Iranem, Rosją, Francją i USA. Pozostali uczestnicy negocjacji zaakceptowali porozumienie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!