Dziennik Gazeta Prawana logo

Komuniści chcą powrotu pomnika Dzierżyńskiego

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjscy komuniści chcą, żeby w Moskwie na nowo postawić pomnik jednego z największych zbrodniarzy świata - Feliksa Dzierżyńskiego, twórcy radzieckiej bezpieki.

Partia komunistyczna domaga się też specjalnej komisji parlamentarnej, która ma sprawdzić, kto wcześniej kazał usunąć pomnik. Potem chcą przywrócić rzeźbę i postawić ją przy siedzibie rosyjskiego wywiadu, FSB. Wszystko po to, żeby zdążyć na rocznicę 130. urodzin mordercy.

Pomnik rozebrano 21 sierpnia 1991 i przeniesiono do muzeum sztuki współczesnej. Komuniści już raz chcieli przywrócić pomnik w 2000 r. Jednak Duma odrzuciła wtedy ten wniosek. Miejmy nadzieję, że zrobi tak i tym razem.

Feliks Dzierżyński to polski szlachcic, który trafił do carskiego więzienia za działalność wywrotową. Tam związał się z komunistami. Po wyjściu stał się gorliwym wyznawcą Lenina.

Potem pomógł wodzowi opanować Petersburg w czasie rewolucji październikowej. Po zwycięstwie bolszewików stworzył jedną z najkrwawszych organizacji w dziejach świata - "Specjalną Komisję do Walki z Kontrrewolucją i Sabotażem", (CzK), radziecką bezpiekę, która zabiła tysiące przeciwników komunizmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj