Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany Niemiec wlazł do kojca dla niemowląt

12 października 2007, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pijany Niemiec, Heinrich Müller, został aresztowany za wejście do kojca dla niechcianych dzieci. Z butelką wódki w ręce i z papierosem w ustach wdrapał się przez okienko w drzwiach szpitala w Dortmundzie. Dokładnie tam, gdzie matki zostawiają dzieci, gdy nie chcą się nimi opiekować.

Pielęgniarki na oddziale położniczym były mocno zaszokowane, gdy zamiast niemowlęcia, w małym łóżeczku znalazły niedogolonego i pijanego mężczyznę. Na szczęście nikt wcześniej nie zostawił tam dziecka, bo 28-letni mężczyzna mógł je zmiażdżyć.

Do wolno trzeźwiejącego delikwenta została wezwana policja. Z niemowlęcego kojca trafił za kratki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj