Homoseksualni funkcjonariusze filipińskiej policji dostali oficjalny zakaz kiwania biodrami w godzinach pracy. Inaczej mogą się z nią pożegnać.
Szef policji Supt Samuel Pagdilao twierdzi, że nie ma nic przeciw homoseksualistom i nie chce nikogo dyskryminować. "Policjanci muszą się po prostu umieć odpowiednio zachować" - uważa.
"Jeżeli będą kołysać biodrami, gdy są na patrolu, albo zachowywać w pożądliwy sposób, to będzie wystarczający powód, by zwolnić ich z pracy. Chodzi tylko o to, by dobrze się zachowywali" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|