Dziennik Gazeta Prawana logo

Moskwianie żegnają Borysa Jelcyna

13 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dźwięk dzwonów i salutujący żołnierze odprowadzili trumnę z ciałem Borysa Jelcyna do Soboru Chrystusa Zbawiciela. Tam jego ciało będzie wystawione na widok publiczny. Jutro spocznie na cmentarzu, niedaleko Nikity Chruszczowa. Jelcyna pożegnają najważniejsi politycy świata, m.in. Lech Wałęsa i byli prezydenci USA.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godz. 16.30 czasu moskiewskiego (godz. 14.30 w Polsce) i będą trwały całą noc. Trumna z ciałem byłego prezydenta będzie wystawiona w Soborze Chrystusa Zbawiciela, największej świątyni w Rosji. Wszyscy chętni będą mogli pożegnać się z Jelcynem jeszcze w środę rano. Dostęp do trumny otwarty będzie też w nocy.

Jutro Jelcyn spocznie na Cmentarzu Nowodziewiczym w Moskwie, obok żony Michaiła Gorbaczowa, Raisy, gen. Aleksandra Liebiedzia i Nikity Chruszczowa. Wtedy też przyjadą do Rosji politycy z całego świata. Do rosyjskiej stolicy wciąż napływają potwierdzenia przyjazdu. Żegnać Jelcyna mają Lech Wałęsa, byli prezydenci USA - George Bush senior i Bill Clinton - a także Aleksander Łukaszenka i Wiktor Juszczenko. Do stolicy przyjadą najwyżsi przedstawiciele lokalnych rosyjskich władz.

Postawią prezydentowi pomnik

O tym, jak ma wyglądać pogrzeb Borysa Jelcyna, rozprawiała dziś specjalna komisja pod przewodnictwem szefa administracji prezydenckiej, Siergieja Sobianina.

Także jutro, zgodnie z zarządzeniem prezydenta Władimira Putina, obowiązywać będzie żałoba narodowa. Flagi narodowe na siedzibach oficjalnych instytucji będą opuszczone do połowy. Niektóre stacje telewizyjne już zapowiedziały, że w związku z pogrzebem wprowadzą zmiany w programie.

Choć oficjalne uroczystości pogrzebowe odbędą się dopiero jutro, władze Jekaterinburga już dziś zapowiedziały, że postawią Jelcynowi pomnik i nazwą jego imieniem jedną z ulic. "Jelcyn to symbol epoki. Choć ta epoka już się skończyła, bez niej Rosja nie wyglądałaby tak, jak dziś wygląda" - powiedział mer miasta Arkadij Czerneckij.

Przyjaciele wspominają Jelcyna

Przez wioskę Butka, gdzie w 1931 roku urodził się Jelcyn, przeszedł dziś marsz żałobny. Pochód z udziałem około 400 osób był jak na razie jedynym wyrazem żałoby po byłym prezydencie. Nigdzie indziej Rosjanie nie organizowali takich marszów. Nigdzie nie wystawiono jeszcze ksiąg kondolencyjnych - wyjątek to rosyjska ambasada... na Ukrainie. Jeszcze dziś taka księga ma być także w rosyjskiej ambasadzie w Warszawie.

Rosyjskie media publikują wspomnienia o przywódcy. Jego kolega z ławki szkolnej powiedział gazecie "Izwiestia", że jeszcze kilka tygodni temu rozmawiał z Jelcynem przez telefon. "Mówił, że fizycznie czuje się źle. Prosił, żebym przyjechał. Nie zdążyłem" - opowiadał Aleksander Józefowicz. Podkreślił, że nikt nie jest jeszcze w stanie pojąć, jak wiele Jelcyn zrobił dla Rosji. "Ten człowiek oddał ojczyźnie całe zdrowie. Strasznie kochał Rosję" - mówił.

Jednak większość Rosjan nie jest już tak entuzjastyczna. Według sondażu publikowanego przez "Wiedomosti", 57 procent Rosjan źle ocenia dorobek Jelcyna. Dobrze wspomina go tylko co czwarty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj