Tajlandia wyda Amerykanom "handlarza śmiercią"
Po ponad dwuletniej procedurze ekstradycyjnej sąd apelacyjny w Bangkoku zdecydował w piątek, że wyda władzom USA jednego z najbardziej poszukiwanych handlarzy bronią na świecie, Rosjanina Wiktora Buta, zwanego na Zachodzie "handlarzem śmiercią".
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Sąd zdecydował o zatrzymaniu podsądnego do czasu ekstradycji do USA" - powiedział sędzia Jitakorn Patanasiri. Jak dodał, przekazanie Wiktora Buta może nastąpić w ciągu trzech miesięcy.
"Handlarz śmiercią" przez ponad piętnaście lat handlował bronią między Afryką i Ameryką Południową, miał kontakty w Afganistanie, wśród talibów i w Al-Kaidzie.
Ten były oficer wywiadu wojskowego i radzieckich sił powietrznych został zatrzymany w marcu 2008 roku w stolicy Tajlandii w następstwie operacji, w której amerykańscy agenci udawali kolumbijskich rebeliantów. Prośba amerykańskich władz o ekstradycję została odrzucona przez sąd pierwszej instancji. W ubiegłym roku sąd w Bangkoku odmówił wydania Wiktora Buta Amerykanom, którzy chcą go sądzić m.in. za dostawy broni dla kolumbijskich lewicowych rebeliantów z FARC.
But ma 43 lata; włada sześcioma językami. W Stanach Zjednoczonych grozi mu kara dożywocia - postawiono mu zarzuty o terroryzm, w tym spiskowania w celu zabicia amerykańskich obywateli, materialnego wspierania terrorystów oraz kupna i użycia pocisków przeciwlotniczych.
Postać Wiktora Buta była inspiracją do filmu "Pan życia i śmierci" (ang. tytuł "Lord of war") z Nicolsem Cage'em w roli głównej.
Źródło: PAP



























~pis da2010-08-20 09:07
dożywocie to mało śmierć też mało co jeszcze można
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!