Po obniżeniu we wtorek w nocy przez agencję Moody’s ratingu Zielonej Wyspy do poziomu śmieciowego rentowność 10-letnich irlandzkich obligacji skoczyła wczoraj do rekordowego poziomu 13,78 proc. Zdaniem agencji Irlandia będzie potrzebowała nowego programu pomocowego, tak samo, jak Grecja.

W przypadku Aten chodzi o plan kontrolowanego bankructwa, który ma polegać na wykupieniu przez Europejski Mechanizm Stabilności Finansowej (EFSM) tych greckich obligacji, których termin zapadalności przypada na najbliższe miesiące.Tyle że przy takiej transakcji prywatni inwestorzy straciliby 1/3, a być może nawet połowę nominalnej wartości bonów skarbowych.

W ten sposób dług Grecji, który dziś sięga 150 proc. PKB, zostałby zredukowany do takich rozmiarów, które Ateny byłyby w stanie spłacić. Jednocześnie oprocentowanie pożyczek, które Grecy otrzymali od UE i MFW, zostałoby obniżone, a termin ich spłaty wydłużony.