Bojownicy z Al-Kaidy zbiegli z więzienia
Kilkunastu groźnych terrorystów na wolności. Co najmniej 14 więźniów, w tym 12 bojowników Al-Kaidy, uciekło z głównego więzienia w Adenie na południu Jemenu. Mężczyźni uciekli za pomocą specjalnego tunelu. Al-Kaida wciąż powiększa swoje wpływy w kraju, wykorzystując słabość władz centralnych.
- Niemcy złapali terrorystę z Al-Kaidy
- Atak Pakistańczyków na ciężarówki NATO
- Niemcy oskarżeni o członkostwo w Al-Kaidzie
- Zamach na parlament w Iraku. Wybuchła bomba
- Fatalna pomyłka. Zabili 24 osób. Będzie śledztwo
- Obywatele Norwegii spiskowali z Al-Kaidą. Stanęli przed sądem
- Monarcha karze swojego zięcia. Nie zaprosi go na publiczne ceremonie
- Chciał okraść niepełnosprawnego i zranił go nożem
- Nagroda za księgowego Al-Kaidy. Współpracuje z Iranem?
- Ustępujący prezydent kazał strzelać do demonstrantów
- "Prezydent pod sąd!" Kilkadziesiąt tysięcy ludzi na ulicach
- Al-Kaida grozi: Zabijemy turystów
- Al-Kaida wycofała się z jemeńskiego miasta
- Seria krwawych zamachów w Bagdadzie. Nie żyje 35 osób
- Jemeńskie wojsko atakuje Al-Kaidę. Nie żyją dziesiątki terrorystów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Osadzeni zbiegli z więzienia sześciometrowym tunelem - podało źródło dodając, że władze wszczęły dochodzenie w sprawie ucieczki.
Część zbiegłych bojowników odsiadywało karę za udział w napadzie na bank w Adenie w 2009 roku, inni za zabicie funkcjonariuszy jemeńskich sił bezpieczeństwa.
Nie jest to pierwsza w Jemenie ucieczka niebezpiecznych więźniów. W czerwcu 60 osadzonych, związanych z Al-Kaidą, uciekło z więzienia w mieście Mukalla na południu kraju. Wcześniej zaatakowali strażników, zabijając jednego z nich.
Al-Kaida stale powiększa swe wpływy na południu Jemenu, wykorzystując słabość władz centralnych oraz chaos w kraju, gdzie gospodarka jest w stanie zapaści, a armia podzielona wewnętrznie na skutek kilkumiesięcznych protestów przeciw rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Południowa prowincja Abjan, która jest bastionem Al-Kaidy na Półwyspie Arabskim, wymknęła się spod kontroli władz centralnych.
W sobotę zaprzysiężony został rząd ocalenia narodowego, na którego czele stanął dotychczasowy przywódca opozycji Mohammed Basindawa. Utworzenie rządu to część porozumienia o pokojowym przekazaniu władzy, podpisanego w listopadzie przez Salaha. Zgodnie z umową partia Salaha zgodziła się podzielić władzą z opozycją.
Wśród wyzwań stojących przed nowym rządem - obok walki z Al-Kaidą - jest przygotowanie wyborów prezydenckich zaplanowanych na 21 lutego 2012 roku, przywrócenie bezpieczeństwa, zapewnienie podstawowych usług i walka z coraz silniejszymi tendencjami separatystycznymi na południu.
Źródło: PAP






























~cziras2011-12-12 12:29
Pewnie ich wuc-zbuc jaro uwolnił, bo mają wziąć udział w ich zadymie 13.12 w Warszawie
~kler robi goowno do ZSRR2011-12-12 11:48
trzeba było zabic na miejscu a nie jakies więzieniau nas więżien kosztuje 2300 a zwierzeta ludzie z głodu zdychaja
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!