Dziennik Gazeta Prawana logo

Konwój humanitarny to wojskowa pułapka? SCENARIUSZE ATAKU

14 sierpnia 2014, 06:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińscy żołnierze z batalionu "Donbas"
Ukraińscy żołnierze z batalionu "Donbas"/PAP/EPA
Kijów widzi możliwość wjazdu rosyjskiego konwoju humanitarnego na terytorium Ukrainy. Jednocześnie ukraińskie władze obawiają się, że cała sprawa może być rosyjską prowokacją, mającą na celu wprowadzenie regularnych rosyjskich wojsk na wschód kraju.

Kijów rozpatruje kilka możliwości rozwoju sytuacji - wyjaśnia rzecznik prezydenta Petra Poroszenki, Światosław Cehołko. Po pierwsze, że za konwojem wtargną rosyjskie wojska. Inny scenariusz zaś to taki, że konwój po wjeździe na Ukrainę będzie specjalnie zaatakowany przez dywersantów i to również może być pretekstem dla rosyjskiej agresji. Trzeci, najbardziej pożądany, scenariusz to taki, w którym konwój wjedzie przez punkt graniczny, a ukraińscy celnicy i przedstawiciele OBWE sprawdzą ładunek.

Konwój będzie się poruszać po terytorium kontrolowanym przez separatystów, a po przyjeździe do Ługańska pomoc będzie rozdzielać Czerwony Krzyż. Do sprawy odniósł się też Walery Czałyj z administracji prezydenta. Jak zaznaczył, społeczność międzynarodowa radzi Ukrainie, aby za wszelką cenę unikała powodów do interwencji Rosji. Jak dodał, większości komentarzy stwierdza, że sprawa konwoju jest swego rodzaju pułapką i jeśli Ukraina nie będzie się zgadzać na wjechanie rosyjskiej pomocy, Kreml wykorzysta to jako pretekst do wprowadzenia swoich wojsk.

Wczoraj konwój miał dotrzeć na jedno z przejść granicznych położonych w obwodzie charkowskim. Ukraińcy zgodzili się przyjąć pomoc pod warunkiem, że certyfikować ją będzie Czerwony Krzyż, a ładunek przepakowany będzie na granicy z rosyjskich ciężarówek na ukraińskie. Rosyjski konwój jednak na przejście nie dotarł. Jest wciąż w drodze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj