Według japońskich i rosyjskich agencji, w Tokio podjęto taką decyzję na prośbę Waszyngtonu. Jednocześnie Japończycy liczą, że do spotkania szefa ich rządu z Władimirem Putinem dojdzie w trakcie listopadowego szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku, który ma obradować w Pekinie.

Źródła rosyjskie sugerują, że gospodarz Kremla poleci do Japonii wiosną przyszłego roku. 

CZYTAJ TAKŻE: Władimir Putin wybiera się na szczyt G20>>>

Agencja Interfax przypomina, że Tokio należy do koalicji państw, które nałożyły na Rosję sankcje w związku z aneksją Krymu i kryzysem ukraińskim. Kontakty Japonii z Rosją są napięte od czasu zakończenia II wojny światowej. Spór terytorialny o Wyspy Kurylskie nie pozwolił obu państwom do dziś podpisać traktatu pokojowego.