Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejna strzelanina w Paryżu. Zamachowiec wziął zakładników

9 stycznia 2015, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Francuscy antyterroryści
Francuscy antyterroryści/PAP/EPA
Nowy atak w Paryżu. Tym razem zaatakowany został sklep z koszernym jedzeniem na południowym wschodzie stolicy Francji. Jednak zanim napastnik wziął pięcioro zakładników, zaczął strzelać. Najnowsze doniesienia mówią o dwóch zabitych osobach, choć w mediach pojawiają się również dementi. Zdaniem policji, sprawcą jest ten sam mężczyzna, który wczoraj zastrzelił policjantkę.

Do ataku doszło na południowym wschodzie Paryża, w eleganckiej dzielnicy Vincennes. Policja potwierdza, że padły strzały. Uzbrojony mężczyzna, najprawdopodobniej pochodzący z Afryki, który wszedł do sklepu, miał powiedzieć: "Wiecie, kim jestem". Potem zabarykadował się w markecie, biorąc jako zakładników pięć osób, prawdopodobnie wyłącznie kobiety i dzieci.

Breaking #photos Man armed w/ a Kalashnikov is in a Kosher deli in porte de Vincennes, Paris @LePoint #CharlieHebdo pic.twitter.com/hlgvtM6Y0N

Silver Surfer (@RobPulseNews) January 9, 2015

Il y aurait 5 otages dont des enfants dans l'épicerie cacher porte de Vincennes. Le direct >> https://t.co/RdgNYeUei2 pic.twitter.com/i5wG4dnC9b

Nice-Matin (@Nice_Matin) January 9, 2015

Sprzeczne są informacje mówiące o rannych i zabitych. W pierwszych doniesieniach mowa była o dwóch osobach rannych, potem francuskie media w tym France24 twierdziły, że dwie osoby nie żyją. Teraz zaś minister spraw wewnętrznych miał zdementować te wiadomości.

Według nieoficjalnych na razie informacji, sprawcą jest ten sam mężczyzna, który postrzelił wczoraj rano policjantkę. Dziś poinformowano, że zabójca funkcjonariuszki należał do tej samej komórki dżihadystów, co sprawcy środowego zamachu na redakcję "Charlie Hebdo".

Ruch na trasie oplatającej Paryż został wstrzymany.

Tymczasem jednostka terrorystyczna, która wraz z żandarmerią i służbami medycznymi skończyła przygotowania wokół strefy przemysłowej w Dammartin, rozpoczęła nawiązywanie kontaktu poprzedzającego negocjacje z dwoma braćmi - zamachowcami, którzy zabarykadowali się z zakładniczką w pomieszczenia firmy reklamowej. To oni są sprawcami zabójstwa dwunastu osób i ranienia jedenastu w redakcji "Charlie Hebdo" (CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>).

ZOBACZ TAKŻE: Francja bezsilna wobec radykalnego islamu >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR/media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj