Separatyści wzmacniają swoje pozycje w tych miejscach Zagłębia Donieckiego, gdzie trwają walki. Wzrasta liczba ostrzałów ukraińskich sił - w ciągu ostatniej doby zanotowano 150 takich przypadków. Siły bojówkarzy są przegrupowywane, między innymi, w Doniecku. W okolice miejscowości Piaski, koło donieckiego lotniska, przybyło wsparcie: 10 czołgów, 8 transporterów i około 300 bojówkarzy i rosyjskich najemników.

W okolicach Makijiwki ustawiono wyrzutnie Smercz, które mają wspierać oddziały separatystów działające pod Donieckiem. Podobną rolę odgrywają bojówkarze w Gorłówce. Obawiająca się eskalacji walk miejscowa ludność opuszcza miasto. Ukraińcom udało się odeprzeć ataki w obwodzie ługańskim, na "bachmutce", czyli trasie łączącej Ługańsk z Siewierodonieckiem.

OBWE przedstawiła tymczasem swój raport dotyczące wczorajszej tragedii w Doniecku. Według organizacji, w czasie ostrzału zginęło tam 8 cywilów. Pociski nadleciały z północnego - zachodu i zostały wystrzelone z moździerza albo broni artyleryjskiej. OBWE nie wskazuje, kto strzelał. Strony konfliktu obwiniają siebie nawzajem o atak.

ZOBACZ TAKŻE: Żołnierze, naukowcy, bezrobotni... cała prawda o cyborgach z Doniecka>>>