Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Staruszkowie oszukali muzea na miliony funtów

2007-11-17 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Para brytyjskich staruszków wyprowadziła w pole ekspertów najlepszych muzeów. Eksponaty, które sprzedawali jako oryginalne, produkował w przydomowej szopie ich syn. Fałszerze wpadli jednak przez... błąd ortograficzny na jednym z eksponatów.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Oszuści zrobili "ortografa" w napisie na kawałku muru, który miał pochodzić ze starożytnej Asyrii - pisze "Daily Mail". Jednak ekspert British Museum, który jako jeden z niewielu ludzi na świecie zna starożytne pismo klinowe, zauważył błąd. Dokładniej sprawdził eksponat i okazało się, że zamiast 2800 lat, kawałek muru liczy sobie... tydzień.

Policja i eksperci sprawdzili więc resztę eksponatów, które sprzedawał uroczy staruszek, 84-letni George Greenhalgh z Bolton. Okazało się, że wszystkie rzeźby czy talerze to falsyfikaty, które parze staruszków pomagał zrobić w przydomowej szopie ich syn. Brytyjska prokuratura podejrzewała, że staruszkowie naciągnęli muzea aż na dwa miliony funtów, czyli ok 10 milionów złotych. Udało im się jednak udowodnić oszustwa za "jedyne" 850 tysięcy funtów.

Syn, który eksponaty produkował, dostał cztery lata i osiem miesięcy, jego matka rok w zawieszeniu, a główny handlarz - czyli 84-letni staruszek - wciąż czeka na wyrok.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«