Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy wiek dobry na zmiany

6 stycznia 2008, 03:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najstarszy wiekiem brytyjski emigrant, 102-letni Eric King-Turner, wyjechał w czoraj z rodzinnego hrabstwa Hampshire do Nowej Zelandii. "Nie chcę dożyć wieku 105 lat, by sobie wypominać, że w wieku 102 lat nie okazałem się bardziej przedsiębiorczy" - powiedział prasie przed wyruszeniem w morską podróż z portu w Southampton.

Razem z sędziwym podróżnikiem wyjechała wraz z 87-letnia żona Doris, która jest obywatelką nowozelandzką, i która namówiła go do przesiedlenia.

"Formalnoœci zajęły nam około pięciu miesięcy. Musieliœmy wykazać władzom nowozelandzkim, że żyjemy w stabilnym związku małżeńskim. Miło mi powiedzieć, że cieszę się dobrym zdrowiem. W przeciwnym razie nie dostałbym zgody na przesiedlenie się" - relacjonował staruszek.

King-Turner, który w czasie wojny pracował jako dentysta na lotniskowcu HMS "Invincible", poznał przyszłą żonę, kiedy ta wraz z swym pierwszym mężem przyjechała do Anglii. Zbiegiem okoliszności obydwoje nosilli to samo nazwisko King-Turner. Wzięli ślub, kiedy obydwoje owdowieli.

Corocznie przesiedla się do Nowej Zelandii około 30 tysięcy Brytyjczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj