Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Serbski zbrodniarz będzie siedzieć do końca życia

2007-12-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:01 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wyrok 33 lat więzienia dla kogoś, kto ma już 65 lat, to tak naprawdę dożywocie. Taką właśnie karę dostał generał Dragomir Miloszević, winny masakry cywilów w Sarajewie. Dowodził on armią bośniackich Serbów, oblegających miasto. Trybunał w Hadze nie miał dla niego litości.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W Sarajewie nie było wtedy bezpiecznego miejsca" - uzasadniał wyrok sędzia Patrick Robinson. Trybunał rozliczający zbrodnie z czasów wojny na Bałkanach uznał, że generał Miloszević jest winny ostrzału Sarajewa i terroru wobec cywilów w całej Bośni.

Zbrodniarz usłyszał wyrok 33 lat więzienia. Prokuratorzy chcieli dla niego dożywocia. Ale mimo że wyrok jest niższy, to i tak można go uznać za spełnienie oczekiwań śledczych z Hagi. Miloszević ma już 65 lat i raczej małe szanse na wyjście z więzienia przed śmiercią.

Od 1994 do 1995 roku dowodził on wojskami bośniackich Serbów. Wydawał rozkazy ostrzału Sarajewa z moździerzy. Wysyłał też do tego miasta snajperów, którzy zabijali ludzi bez mrugnięcia okiem. A w Sarajewie były wtedy setki tysięcy cywilów, głównie bośniackich muzułmanów.

Schronili się tam licząc, że wojsko Serbów nie zaatakuje cywilów. Jakże się mylili. Nie pomogli im nawet żołnierze z Holandii, którzy w ramach sił ONZ stacjonowali w pobliżu Sarajewa. Do tej pory w okolicach tego miasta odnajdywane są masowe groby ofiar tego oblężenia.

Bartłomiej Bajerski, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«