Przeprosił Polaków, bo go zmuszono
Prezenter radiostacji BBC Radio 1, który powiedział, że "Polacy są dobrzy w prostytucji", przeprosił już imigrantów znad Wisły. Okazuje się, że do przeprosin mogło go zmusić... szefostwo - pisze "Daily Mail". Pokajał się, bo bał się że straci pracę.
- "Przydałoby się skopać grubasa z BBC"
- BBC o Polkach: To dobre prostytutki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie miałem zamiaru wskazywać na połączenie między Polakami i prostytucją w sposób jaki zostało to zasugerowane. Ale oczywiście rozumiem, że niektóre osoby odebrały to właśnie w ten sposób i przepraszam, że je obraziłem, choć nie miałem takiego zamiaru" - napisał Chris Moyles w specjalnym oświadczeniu, które przytacza goniec.com.
Czy jest to szczery żal? "Daily Mail" napisał, że prezenter... został zmuszony do przeprosin przez swoich pracodawców. Dzięki temu stacja mogła wyjść z twarzą z sytuacji, do której doprowadził DJ. Moyles nie miał wyjścia. Musiał powiedzieć: Sorry.
19 listopada tego roku w porannym programie radiowym Chris Moyles stwierdził: "Jeśli jesteś z Polski, jesteś bardzo dobry w prasowaniu, w prostytucji i oczywiście świetny w naprawianiu samochodów".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!