Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabiła siebie i dziecko?

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy młoda kobieta utopiła 3-letnią córeczkę, a potem powiesiła się? Odpowiedź na to pytanie stara się znaleźć olsztyńska policja. W jednym z mieszkań robotnik znalazł zwłoki matki i dziecka, obok leżał list pożegnalny. Śledczy nie wykluczają jednak morderstwa.

Makabrycznego odkrycia dokonał robotnik, który miał remontować mieszkanie w Olsztynie. Jak ustalił dziennik.pl, kobieta wisiała na sznurze, w łóżeczku leżało 3-letnie dziecko. Nie oddychało.

Mężczyzna wezwał policję i pogotowie. "Niestety, lekarz mógł tylko stwierdzić zgon" - mówi rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Anna Siwek. Dodaje, że policjanci znaleźli w mieszkaniu list pożegnalny. Lekarz sądowy wstępnie ustalił, że dziecko prawdopodobnie zostało utopione, a jej matka popełniła samobójstwo, wieszając się.

Jednak mimo listu i braku śladów walki w mieszkaniu, śledczy biorą pod uwagę wątek morderstwa. "Nie możemy wykluczyć takiej wersji" - mówi Siwek. Zwłaszcza, że powieszona kobieta miała skute kajdankami ręce, a w mieszkaniu było uchylone okno.

Policjanci przesłuchują partnera zmarłej kobiety, jej brata i matkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj