Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Władze rafinerii tuszują sprawę

2008-01-19 | Ostatnia aktualizacja: 16:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sprawą podsłuchu zainstalowanego w gabinetach wicedyrektora rafinerii w Możejkach zajmą się przedstawiciele litewskiego rządu - to efekt piątkowej publikacji DZIENNIKA. Vytas Navickas, litewski minister gospodarki, zapowiedział, że w najbliższym czasie będzie chciał wyjaśnić sprawę podsłuchów z władzami Mażeikiu Nafta - czytamy w DZIENNIKU.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Informacje DZIENNIKA o tym, że w gabinetach dyrekcji rafinerii w Możejkach odkryto aparaturę podsłuchową, oficjalnie potwierdził PKN Orlen, właściciel 90 proc. akcji litewskich zakładów. Przedstawiciele naftowego giganta zapewniają, że prowadzą własne śledztwo, które ma ustalić, kto był zleceniodawcą założenia podsłuchu. "Toczy się postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić, jakie urządzenie podsłuchowe i w jaki sposób znalazło się w gabinecie jednego z menedżerów litewskiej rafinerii Możejki" - zapewniał w piątek Dawid Piekarz, rzecznik PKN Orlen.

Informacja o inwigilacji litewskiej rafinerii wywołała jednak napięcie na linii Możejki - Płock. Nieoczekiwanie w piątek służby prasowe w litewskich zakładach próbowały tuszować sprawę afery podsłuchowej. Jacek Komar z biura prasowego twierdził, że kierownictwo Możejek "nie posiada żadnych informacji na temat podsłuchu znalezionego rzekomo w gabinecie dyrekcji”. Departament Bezpieczeństwa Państwa (litewski odpowiednik ABW - przyp, red.) również nie potwierdzał odnalezienia pluskiew na terenie rafinerii. "Podtrzymuję wcześniejsze komunikaty o odnalezieniu aparatury podsłuchowej" - potwierdził w rozmowie z DZIENNIKIEM Dawid Piekarz. Pluskwa została odnaleziona w gabinecie Albertasa Gimbusta, wicedyrektora rafinerii, w listopadzie 2007 roku przez specjalistów z firmy Orlen Ochrona.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «