Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zabili misia, bo ponoć bali się o życie

2008-04-22 | Ostatnia aktualizacja: 16:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Myślałam, że nie wyjdziemy stamtąd żywi i tylko zabicie niedźwiedzia uratuje nam życie - wyznała przed sądem Jolanta J., która z mężem i kolegą odpowiada za zabicie w Tatrach półtorarocznego misia. "Miałem śmierć w oczach" - wyjaśniał jeden z mężczyzn. Nie wierzą w to strażnicy tatrzańskiego parku. "Młody miś nie był w stanie zaatakować ludzi" - mówią.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Oskarżeni nie składali długich wyjaśnień. Ograniczyli się jedynie do krótkich oświadczeń, że musieli zabić półtorarocznego misia, bo ten ich zaatakował. Twierdzą, że bali się o własne życie i działali w stanie wyższej konieczności.

"Niedźwiedź przewrócił mnie na ziemię, a kolegę ugryzł w nogę" - powiedział sądowi Dariusz S. I dodał, że to właśnie wtedy miał w oczach śmierć.

Ale lekarze są innego zdania. Według nich, rany, jakie odnieśli w spotkaniu z misiem turyści, były dla nich zupełnie niegroźne. Także strażnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego nie wierzą, że półtoraroczny niedźwiadek mógł zagrozić ich życiu.

"Nigdy wcześniej na terenie TPN nie było podobnego przypadku" - zeznał komendant straży TPN Jarosław Rabiarz. "Ten mały niedźwiedź nie był w stanie zaatakować ludzi" - zapewnił.

Przedstawiciel organizacji ekologicznej WWF Paweł Średziński dodał, że "niedźwiedź nie atakuje nieprowokowany przez człowieka". "Przy spotkaniu z niedźwiedziem człowiek powinien się wycofać" - mówi. Tymczasem oskarżeni turyści, gdy zobaczyli młodego niedźwiadka, zaczęli go karmić kanapkami.

Według śledczych, tuż po tym turyści obrzucili niedźwiadka kamieniami, a później utopili.

Trójce turystów grożą nawet dwa lata więzienia. Bo zakopiańska prokuratura oskarżyła ich o to, że "wspólnie i w porozumieniu, na terenie objętego ochroną Tatrzańskiego Parku Narodowego, pozbawili życia niedźwiedzia brunatnego, pozostającego pod ochroną gatunkową". A tym samym spowodowali istotną szkodę w świecie zwierzęcym.

Jacek Krawczewski/PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «