Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Niemcy wyprosili Wildsteina, bo tak chciał Michnik?

2008-06-06 | Ostatnia aktualizacja: 17:34 | Komentarze: 0 | skomentuj
Niemcy wyprosili Wildsteina, bo tak chciał Michnik?

Niemcy wyprosili Wildsteina, bo tak chciał Michnik? Fot. Wojciech Jargilo / Inne

Bronisławowi Wildsteinowi, prawicowemu publicyście, cofnięto zaproszenie na polsko-niemiecką konferencję mediów w Poczdamie. Oficjalnie dlatego, że organizatorzy zaprosili za dużo przedstawicieli "Rzeczpospolitej" - pisze na swoim blogu inny jej dziennikarz, Igor Janke. Ale gdy Wildstein zapytał, czy "wyrzucono" go pod naciskiem Adama Michnika, który też tam będzie, nie usłyszał zaprzeczenia.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Janke pisze na swoim blogu o kompromitacji i wielkim skandalu. "Jeśli to wszystko prawda" - zaznacza jednak. Opisuje, że choć do uczestników konferencji rozesłano już jej program, w którym widnieje nazwisko Wildsteina, do publicysty zadzwonił Albrecht Lempp, znany tłumacz i dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, organizator imprezy. I go wyprosił.

Wildstein miał zapytać Lemppa, czy robi to pod wpływem nacisków Michnika. Niemiec - jak pisze Janke - nie zaprzeczył jednoznacznie.

Igora Jankego dziwi, że organizatorzy nie zauważyli nadreprezentacji "Rzeczpospolitej" przed rozesłaniem zaproszeń i przygotowaniem programu trzydniowej konferencji.

Dlaczego Michnikowi miałoby zależeć na tym, by nie spotkać się z Wildsteinem na międzynarodowej konferencji? Janke przypomina, że jednym z bohaterów "Doliny Nicości", najnowszej powieści Wildsteina, jest człowiek przypominający do złudzenia naczelnego "Gazety Wyborczej".

"Byłem zdziwiony, że Michnik zgodził się wystąpić na tej samej konferencji. Ale może nie wiedział i jak się dowiedział, to się bardzo zdenerwował. I stąd nagły telefon od organizatora" - snuje domysły Janke.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «