Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsi ranni w Serbii wrócą dziś do kraju

12 lipca 2008, 02:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Część osób, które przeżyły katastrofę autokaru w Serbii, wróci dziś nad ranem do Polski. Wylecą z Belgradu około godziny 4.30. W kraju będą nad ranem. Lekarze muszą określić, które osoby przylecą do Polski, bo nie wszyscy ranni mogą być przetransportowani rządowym TU-154.

Rządowy Tu-154 do Serbii zabrał rodziny ofiar, zespół polskich lekarzy i specjalistów, którzy na miejscu zaopiekują się poszkodowanymi wypadku i ich bliskimi. W wypadku zginęło sześć osób, w tym dwoje dzieci. 40 osób zostało rannych.

Termin wylotu, wstępnie ustalony na 4.30 rano, może się jednak zmienić. Wszystko zależy od stanu zdrowia rannych. Wciąż trwa walka o uratowanie ręki jednego z chłopców. Minister Zdrowia Ewa Kopacz, powiedziała w TVN24, że dobrze byłoby przewieźć go do Polski.

"Mamy najlepszych lekarzy w dziedzinie mikrochirurgii" - mówiła minister i dodała, że wierzy, że uda im się uratować rękę dziecka. Nie wiadomo jednak, czy chłopiec będzie mógł być przewieziony do Polski porannym lotem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj